dokładnie tak ...świat po tragedii jakąjest strata dziecka ..widziany jest inaczej...jakby ktoś wyposażył nas w nowe serce , które czuje inaczej...nowe oczy które wiecej dostrzegają..nową duszę która jest wrazliwsza ...jesteśmy inni ... smiem powiedieć lepsi....mądzrzejsci....
To nasze zmarłe dzieci nas zmieniły....nie ma ich ale zostawiły tyle po sobie
(*)
Dla Mateuszka
autor (Login WP): karolinaszymanska15
Jesteś bardzo dzielną kobietką i wierzę że los sprawi że będziesz szczęśliwa że doczekasz się upragnionego maleństwa!!!
Też często myślę o moim aniołku już tuliłabym go w ramionach....Przytulam cię bardzo mocno i będę modlić się za was!
autor: Iza
blog: przyszlamama.bloog.pl
Ewelinko, ja wierzę że w końcu kiedyś musi być dobrze. Do mnie też często powracają wspomnienia. Ale ja nauczyłam się z nimi żyć, bo cóż innego mi pozostało. Tobie też się uda jakoś z tym pogodzić i żyć pełnią życia. W końcu zaświecie dla ciebie słoneczko. Pozdrawiam i ściskam serdecznie
autor (Login WP): martynawyb
blog: marmarmi.bloog.pl
Napisałam wczoraj komentarz i amba go zjadła. Ewelinko, jesteś bardzo mądrą kobietką. Życie na pewno przyniesie Ci jeszcze wiele radości. Będziesz jeszcze szczęśliwa, choć nie zapomnisz o swoim synku.
Buziaczki*
autor: nanna
wierzę, że jeszcze będzie dobrze tylu osobom sie udało i tobie sie uda przez to przejść i być szczęśliwą ze swoim szczęsciem.
Piszę do ciebie, bo chciałam się pożegnać, nie było mi łatwo podjąć tą decyzję, ale niestety musze zakończyć pisanie bloga. Dziękuje ci, że przez ten cały czas byłaś ze mną wspierałaś, pocieszałaś i dzieliłaś ze mną moje smutki i radości. Zachowam sobie linki do wszystkich blogów i postaram się zaglądać, co jakiś czas do was. Wszyscy pozostaniecie w mojej pamięci, kawał czasu istniałam w blogowym świecie, ale niestety przychodzi koniec, wszystko się kiedyś kończy. Pisanie bloga dużo mi dało, dzięki niemu jakoś sobie poradziłam ze śmiercią synka. Oczywiście wy mi przy tym też bardzo pomogliście, jeszcze raz bardzo dziękuję za wsparcie.
Teraz nie wiem, co z blogiem jeszcze będzie szkoda mi go zamykać, ale nie mam czasu zaglądać do koleżanek na ich blogi nie mam czasu, bo mało na kompie siedzę wiesz dostałam kilka maili od ludzi z prośbą o nie zamykanie go i podziękowania. Ten blog to kawałek mojego życia, a na pewno ważna jego część. Dziękuję ci za wsparcie i za każde mile słowo teraz i przez cały czas naszej znajomości. Na pewno zżyłam się z wieloma z was, byłyście przy mnie w najtrudniejszych chwilach mojego życia i tym najszczęśliwszym, przy narodzinach Jasia. Jeszcze raz dziękuję bardzo, za każde miłe słowo wsparcia i otuchy, za to, że byłaś i jesteś. Może jeszcze wrócę czas pokaże, zobaczymy.
Gosia mama Jasia i aniołka Wojtusia
autor (Login WP): gotw
blog: mojsynwojtus.bloog.pl
Ewelinko zycie jest okrutne i zabiera nam osoby ktore kochamy najbardziej na swiecie .
zawsze bedziemy kochac nasze anielskei dzieci ale musimy isc na przod nie jestesmy w stanie przywrocic im zycie musimy zyc dalej ....
pozdrawiam cieplutko
autor: aga
blog: naszmateuszek.bloog.pl
Ewelinko,życie jest czasem bardzo okrutne,ale jak mówi przysłowie,"co nas nie zabije ,to nas wzmocni" Cieplutko pozdrawiam
autor: aga
I to jest właśnie to moze gdybyś nie doświadczyła tej przeogromnej tragedi nie umiałabys się aż tak cieszyć i radować ani tak panoramicznie patrzec na otaczający świat i zjawiska....Ja co chwile doświadczam jednego >co kilka dni , tygodni temu zabijało we mnie doslownie wszystko i powodowało że za życia obumierałam teraz jest moim najpotężniejszym fundamentem na przyszłośc.
autor: duszek
,,Śmiech to zdrowie" nie można wiecznie rozpaczać żal i smutek pozostanie w waszych sercach a życie płynie dalej.
Uśmiechaj się i nie miej skrupułów nie można wiecznie być smutnym wasz synek z pewnością by tego chciał.
Życzę ci dużo uśmiechu a zobaczysz będzie lepiej :)
autor (Login WP): d.wojtukiewicz
blog: dorisw.bloog.pl/
po złych chwilach przychodzą te dobre,wierze że Wasze szczęście zmierza już w Waszym kierunku wystarczy wyciągnąć po nie ręce...pewnego dnia uśmiech wróci na Twoje usta już na stałe Ewelinko tak bardzo w to wierzę...
Maleńki dla Ciebie ogromne serduszko od mojego małego łobuziaka 
autor: marlena
Nie raz będziesz mieć chwile radosnych uniesien i niestety bolesne upadki...ale masz rację trzeba brać życie takie jakie jest...z każdą niewiadomą jaką nam szykuje......
Mateuszku[*]
autor (Login WP): ilona8705
sobota, 20 marca 2010
Licznik odwiedzin: 16829
Jestem anielską mamą Mateusza.
Mój Synek urodził się z zespołem wad
zwanym Zespołem Edwardsa.
Żył niecałe 2 godziny.
Mój Syn...
moje Marzenie,
mój Sens,
moja Miłość.
Kocham Cię Synku...
na zawsze, ponad czas...
Mojemu Synkowi...
| « marzec » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 |
| 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 31 | ||||